smutna piosenka hiphop o miłości
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
_ taka prawdziiwa
Komentarze (47)
jebie mnie kasa, jesteście bezcenni ziomale!" - powinno być: "Banio, Boli, Gabi, Muzi" ;D To ksywy moich kumpli z osiedla z tamtych czasów ;D Widziałam też kilka innych błędów, np. "Nigdy wcześniej o miłości pojęcia nie miałam", a nie "W tej piosence", jeszcze parę by się znalazło ;P
Ten kawałek był jednym z moich pierwszych i zarazem jednym z najsłabszych; wstyd, że ludzie go słuchają :/ ;P
emcedsk. hip-hop. pl - (zlikwidować spacje) link do mojej strony na portalu z czasów, kiedy jeszcze coś tam nagrywałam (też słabizna, ale na pewno lepsze niż „Koniec”; oj, to było 8-9 lat temu, ludzie, młode dziewczę byłam ;)
okoliczności internet daje przecież olbrzymie możliwości przy takiej sposobności spontam ustawka barówa
szlubka niwar browar nie potrzebna trawka zawsze wierzyłam w prawdziwość twierdzenia nie istnieje
miłość od pierwszego wejrzenia lecz wystarczyło jedno z tobą spotkanie bym natychmiast bez wahania
zmieniła zdanie . Na przystanku pożegnanie jedno me pytanie kiedy znów sie zobaczymy i twoja odpowiedź
na nie . Jeszcze sie zgadamy pewnie będzie jakaś kmina tak o to właśnie histoia się zaczyna. Zawrócił
mi w dgłowie pewien chłopacyna ,a to byłeś ty super się układało nic na to nie wskazywało aby to sie
zmienić miało . Przynajmniej tak się wydawało. Co się właściwie stało..? Co sie właściwie stało..?
Tak to wszystko wyglądało. Ja oraz ty i wszystko było spoko uczucie do ciebie unosiło mnie wysoko
twoja osoba ciągle
idealnie pasuje do mojego scenariusza z pewnym panem.. dalej go kocham, już rok czasu..
a on mnie? on mnie nienawidzi..